Nasze Ośrodki
| Pozycja |
|
Siadamy na środku grubej poduszki (zafu) i krzyżujemy przed sobą nogi w pozycji lotosu,pół-lotosu lub ćwierć-lotosu. Wypychamy miednicę delikatnie do przodu. Kolana naciskają na podłoże dając dwa dodatkowe punkty wsparcia i tworząc stabilną podstawę pozycji ciała. Kręgosłup wówczas w naturalny sposób prostuje się. Przyciągamy lekko brodę do szyi, dzięki czemu czubek głowy kieruje się ku górze, jakby chciał dotknąć nieba. Oczy na wpół zamknięte, spojrzenie opada około metra przed nami. Przenikając podłogę nie skupia się na żadnym konkretnym punkcie. Patrzymy tak, jakbyśmy spoglądali ze szczytu góry w dolinę. Twarz spokojna, usta zamknięte, w kącikach delikatny uśmiech. Rozluźniamy ramiona, przyciągamy łokcie do tułowia, lewa dłoń spoczywa na prawej pokrywając się jedynie palcami. Proste kciuki delikatnie łączą się czubkami. Krawędzie dłoni przyciągamy do podbrzusza. Pozycja ciała podczas zazen tworzy harmonię między niebem a ziemią. Powinna być stabilna i delikatna, pełna spokoju i godności.
Stan ducha Gdy umysł nie przebywa w niczym, pojawia się prawdziwy Umysł Sutra Diamentowa Podobnie jak prawidłowe oddychanie może wypłynąć jedynie z prawidłowej pozycji ciała, właściwy stan ducha wypływa naturalnie z głębokiej koncentracji na pozycji i oddychaniu. Podczas zazen wszystkie wytwory umysłu, takie jak myśli, czy obrazy pojawiają się z nieświadomości, przepływają jak cienie przed lustrem i całkiem naturalnie zanikają. Poprzez praktykę prawdziwego zazen można zrozumieć, że wszystkie myśli składają się z pustki, pozbawionej wszelkiej rzeczywistej substancji, że przychodzą i odchodzą. W ten sposób można zdać sobie sprawę z tego, że istnieje świadomość intuicyjna, pierwotna, całkowicie różniąca się od zwykłej, codziennej świadomości naszego "ja". Fragment książki Mistrza Kaisena p.t. Zazen Satori |